W sumie wogóle nie chodziłem na kurewki czy nie zamawiałem takich ofert, tak się jednak stało, że zawsze jest ten pierwszy raz.
Niecodzienna sprawa ponieważ złożyło się na jej zaistnienie wiele czynników, kłopoty w robocie, do tego jeszcze ktoś przerysował mi samochód, żeby jeszcze było zabawniej to za wycieraczką była ulotka pań do towarzystwa jaką od razu wyrzuciłem. Nie mniej jednak gdy już się uspokoiłem, a kolega z jakim spożyłem w mieszkaniu 2 browary udał się do siebie, wpadłem na myśl żeby się zrelaksować. Broszury nie wziąłem ale sama koncepcja odpowiadała mi do tego zdarzenia oraz mojego stanu psychicznego. Poszperałem na necie ogłoszeń, wchodzę na najwyższe od góry a tam cennik te laski mają niezły. 200zl za 30 minut, 150 za 15 min. Co to kurwa jest? 150zl za obciągnięcie? No bez jaj. 9 plus vat za poznanie danych kontaktowych? Bez jaj...
No ale dalej przejrzałem niemało rezultatów i znalazłem wreszcie portal gdzie też i spoko laski zamieszczają ogłoszenia, a kurewki posiadają przyzwoite ceny. I w sumie świetnie na tym wyszedłem. Zadzwoniłem do młodej kobiety. Troszkę głupio mi było rozmawiać o tych usługach przez telefon ale dowiedziałem się ze 50zł za lodzika, 100 za 30min ze stosunkiem. Powiedziałem ze spoko i zapisałem ulice i nr. Błyskawiczny prysznic i pojechałem taxówką, ale miałem to głeboko.
Lokal w kamienicy a dziewczyna przywitała mnie w seksownej bluzeczce i obcisłych szortach. Jeszcze taka chwilowa wymiana zdań o warunkach i poszliśmy do salonu. Pomijając szczegóły rozpoczęła od robienia laseczki. Znała się na fachu i w jej wykonaniu było wybornie, niemniej jednak znam także dziewczyny robiące go z większym uczuciem. I właśnie tutaj dochodzimy do wielkiej różnicy odróżniającą seks płatny od z chętna kobieta. Powiedziałem aby się odwróciła i bez ceregieli wszedłem w jej jędrne pośladeczki. Wyobrażacie sobie taką sytuację ze świeżo zapoznaną dziewczyną na imprezie czy wyrwaną w barze? Przerżnąłem jej dupcie w sumie na 7 sposobów delektując się tylko swoimi doznaniami. Żadnego powstrzymywania się aby nie skończyć przed zaspokojeniem partnerki, tylko gdy już pragnąłem dojść, klęknęła i strzeliłem jej na buźkę. No całkiem inny wymiar seksu, dobre rozładowanie się po stresującym dniu
A gdyby ktoś chciał adres to wstawiam w linkach, może wiecie co robić 
Chcialem sie wam czyms pochwalic, jednak jak do tej pory od 2 miesiecy zyje bez kobiety.


